Nasi reprezentanci ze zmiennym szczęściem rozpoczęli start w MŚ w Londynie. Jako pierwsi swoje umiejętności mieli zaprezentować miksiści Wojciech Szkudlarczyk/Agnieszka Wojtkowska, którzy jednak ze względu na wycofanie się faworyzowanych Indonezyjczyków Markis Kido/Lita Nurlita wygrali swój pierwszy mecz walkowerem.
Dobrze rozpoczęli londyński championat debliści Michał Łogosz/Adam Cwalina. W pierwszym meczu pokonali silny duet malezyjski Peng Soon Chan/Khim Wah Lim w dwóch setach 21:13; 21:19. Po udanym występie deblistów z niecierpliwością czekaliśmy też na wieczorną rywalizację singlisty Przemysława Wachy i deblistów Wojciecha Szkudlarczyka/Łukasza Morenia.
Niestety naszym zawodnikom w żadnej z powyższych konkurencji nie udało się awansować do kolejnych rund. Przemysław Wacha po 3-setowym dreszczowcu uległ minimalnie reprezentantowi Singapuru Zi Liang Derek Wongowi 20:22; 21:19; 17:21, natomiast debel Szkudlarczyk/Moreń nie sprostał parze chińskiej Zihan Qiu/Xiaolong Liu, przegrywając w dwóch setach 10:21; 14:21.
Pierwszy dzień mistrzostw przyniósł także dwie niespodzianki. O pierwszą postarał się znany polskim kibicom z występów w Białymstoku Gwatemalczyk Kevin Cordon, który w pierwszej rundzie wyeliminował rozstawionego z numerem 5. Chińczyka Long Chena w trzech setach 21:19; 8:21; 27:25.
Drugą, może nieco mniejszego kalibru niespodziankę, zapewniła kibicom tegoroczna Mistrzyni Europy Juniorek – Hiszpanka Carolina Marin, która po wyrównanym 2-setowym meczu wyeliminowała z dalszej rywalizacji Holenderkę Jie Yao 21:18; 23:21. Trzymamy kciuki za start naszych reprezentantów w kolejnym dniu mistrzostw.




